Dlaczego kochamy filmy o Bondzie

„My name is Bond. James Bond.” Te słowa zna każdy, bez względu na wiek i płeć. Seria przygód o Bondzie to bez wątpienia najbardziej popularna filmowa seria na świecie. Kochają ją wszyscy w każdym wieku. Kolejne przygody szarmanckiego detektywa stają się kasowymi hitami i ściągają do kin miliony widzów na całym świecie. W czym tkwi fenomen? Przede wszystkim w szybkiej i błyskotliwej akcji. Intryga jest zawsze genialnie przemyślana i trudno nadążyć za zmieniającymi się wątkami. Wszystko przemyślane jest w najmniejszych szczególne. Bond jest szybki i niezawodny. Zawsze bardzo elegancji i potwornie przystojny. Dla mężczyzn jest to niedościgniony wzór do naśladowania. Przyznajemy szczerze, takich mężczyzn nie ma. To tylko fikcja. Jednak każdy przedstawiciel płci brzydkiej lubi wyobrażać sobie, że jest bohaterem na miarę Bonda, w luksusowym samochodzie z pięknymi modelkami u boku. Panie z kolei marzą o nieustraszonym, męskim i charyzmatycznym Bondzie, który będzie w stanie uratować je z każdej opresji. Te marzenia również nie mają szans się spełnić. Filmy z Jamesem Bondem ogląda się z wypiekami na policzkach. Dostarczają ogromnych emocji. Dodatkowo nakłady finansowe jakie idą na produkcje sprawiają, że wszystko dopięte jest na ostatni guzik i nie ma miejsca nawet na małe niedociągnięcia. Bond jeździ najlepszymi samochodami, mieszka w najbardziej luksusowych apartamentach, które bogate są w nowoczesne (na dane czasy) gadżety. Zatem to także uczta dla oka.

Both comments and pings are currently closed.
error: Content is protected !!